This post is also available in:
English (angielski)
Czy smutek ma kolor niebieski? Czy słychać go na na stacji Shinjuku w sercu Tokio? A może staje się liściem w alei miłorzębów? Czy zawsze boli? Przecież nie da się go schwytać. Bo lubi schować się w piosence, albo ocieplić się kiedy pijemy zimną kawę z puszki. Jest częścią naszego życia. A według pisarki Nanae Aoyoma może być także pogodny.
Ulotne wspomnienia potrafią ścisnąć w środku. Wyobrażam sobie małą stacyjkę, gdzieś w zachodnim Tokio i dziewczynę Chizu, która wysiada z pociągu lini Keio. A potem idzie do domu zaraz przy stacji, gdzie wynajmuje pokój od Ginko, starszej pani. Siadają obie przy niskim stoliku. Chizu kroi galaretkę yokan.
Zaczęłam kroić galaretkę nożem do owoców na cienkie, równe plasterki. I nagle zrobiło mi się lekko na sercu. Kiedy już będę umiała podchodzić do różnych spraw tak jak w tej chwili, spokojnie i odważnie, tak by w sercu nie pozostawała gorycz, będzie mi łatwiej żyć.

zdjęcie Insung YoonSpory kawałek czekolady z orzechami rozpływa mi się w ustach. Słońce wstaje powoli. Jest cicho. Tylko ptaki nadają głośno. Wreszcie nigdzie mi się nie śpieszy. Mogę otworzyć mapę Japonii i wyobrażać sobie, że i ja jadę pociągiem i gapię się przez okno na górę Fudżi.
Morze Seto Naikai jest melancholijne. Co jakiś czas wyłaniają się z niego ciemnozielone puszyste wzgórza połączone kilometrowym białym mostem. Jadę teraz rowerem. Mała uliczka jest cała przysypana złocącymi się liśćmi miłorzębu. Idealna pogoda na bycie samemu. Dźwięk rowerowego dzwonka uruchamia pewien smutek. Tak, on we mnie podróżuje i miesza się z nowymi przygodami.
“Idealny czas na smuteczek” Nanae Aoyoma. Tytuł japoński “Hitori Biyori“, który znaczy dokładnie: idealna pogoda na bycie samemu.
Zdjęcie tytułowe: Tori Ohtani.