Posts tagged Galway

Czas na sprzątanie plaży i obserwację ptaków

Letnim popołudniem spotkaliśmy się na Nimmo’s Pier w Galway. Rzeka Corrib płynęła spokojnie i miała modry kolor. Wzięliśmy worki i chwytaki do zbierania śmieci, które przywiózł nam Tiarnan McCusker – specjalista do spraw środowiska w Urzędzie Miasta. Rękawice zostały mi jeszcze z poprzednich sprzątań. Rowery zaparkowaliśmy obok łąki i ruszyliśmy w stronę błękitu i zieleni.

Continue reading

Kobieta z Galway

Nie myśl człowieku, jakie mogłoby być twoje życie, bo inne byłoby nie twoje.

Czesław Miłosz, Dolina Issy.

Skąd jesteś? – to pytanie słyszałam tysiące razy w swoim życiu. I zawsze zastanawiałam się, czy mam powiedzieć skąd pochodzę, czy gdzie aktualnie żyję? Gdy mieszkałam w Polsce odpowiedź wydawała się prosta, bo tam się urodziłam. Choć dokładnie przyszłam na świat w Warszawie, a po pewnym czasie przeprowadziłam się do Wrocławia.

Continue reading

Dokąd zaprowadziły mnie poszukiwania wiosny?

Czy wiosna wyjechała z Irlandii? Ostatnio widziano ją w Berlinie, we Wrocławiu i w Aleksandrowie Kujawskim. W Galway pozostawiła po sobie tylko żółte trampki, znalazłam je nieopodal rzeki w liściach dzikiego czosnku. Pasowały jak ulał, zasznurowałam więc długie sznurówki i ruszyłam na poszukiwania utraconej wiosny.

Continue reading

Dzień pod znakiem zeszytów

Ten post dedykuję Agnieszce.

Tak, moje życie, składa się z drobnych rzeczy. Lubię wyłapywać je z grafitowego czasu, gdy chmury i kruki zaglądają przez okno. Zdarza mi się więc przeżywać dzień pod znakiem chrupiącego chleba, albo jak ostatni piątek pod znakiem zwykłych zeszytów. Najczęściej doświadczam wtedy prostego szczęścia. I choć jest ono kruche, nie chcę go związywać, bo wiem, że znów, gdzieś, kiedyś zauroczy mnie na nowo swoim drobnym gestem.

Continue reading