Posts tagged Galway

10 minut od mojej sofy

Społeczeństwo to każdy kontakt jednego człowieka z drugim. Wszystkie wydarzenia przeszłe i przyszłe, do jakich dochodzi dzięki skrzyżowaniu się dróg dwóch osób.

z książki Michiko Ayoama “Wszystko czego szukasz, znajdziesz w bibliotece”.

Siedzę na sofie w sukience w kwiatki, zawinięta w koc. Nie bardzo mam ochotę, gdzieś wychodzić, spowijają mnie chmury chociaż to Zmartwychwstanie. Zatem przełamuję się by wyściubić nos. Zakładam rudą kurtkę. Przecież moje miasto zawsze na mnie czeka.

Continue reading

Czym jest dla Ciebie dom?

Tęsknota za domem żyje w każdym z nas, bezpiecznym miejscem, do którego możemy pójść tacy jacy jesteśmy i nie będziemy kwestionowani. 

Maya Angelou

Pomarańczowe światło zachodu słońca za firanką, posłane łóżko, wzgórza porośnięte wrzosem, ręce matki, czajnik na kuchence, a nad nim suszące się pranie, zrelaksowany kot, przytulający się ludzie, buty, szklane butelki z sokiem, ocean (…) Rozmaite obrazy kojarzą nam się z domem. Pochodzimy z różnych krajów ale wszyscy mieszkamy w Galway i połączyła nas wystawa fotograficzna pod tytułem “Dom”, którą w ramach lokalnego festiwalu artystycznego zorganizował Hugh Murphy.

Continue reading

Warsztaty robienia kartek z Wave Makers

Ten post jest o fantastycznych warsztatach kartkowych, ale przede wszystkim o społeczności Wave Makers (Twórców Fal), którą stworzyliśmy w Galway w ostatnich latach.

Na początku grudnia jedna z wolontariuszek Tana Kundek wpadła na pomysł, by zrobić wspólnie z innymi wolontariuszami kartki świąteczne, bo sama uwielbia tworzyć kartki, a ja jej pomogłam w organizacji, bo jak może wiecie też jestem miłośniczką ręcznie robionych kartek. O wszystko zadbała nasza rewelacyjna menadżerka Elena Toniato. To ona była zapalnikiem w społeczności Twórców Fal.

Continue reading

Folia bąbelkowa i oswajanie nowego domu

Jeśli mnie oswoisz, to będzie jak blask słońca w moim życiu

Antoine’a de Saint-Exupéry “Mały Książe”

Koledzy z pracy zebrali mi pokaźne ilości foli bąbelkowej. Mogę teraz spokojnie zabezpieczyć w niej ramki ze zdjęciami, żółte jak lizboński tramwaj miski, ceramicznego ptaka, czy ekspres do kawy i przewieźć je do nowego domu.

Continue reading

Kajaki – kontakt z naturą, innymi oraz z samym sobą

“Na tratwie czujesz się potężnie wolny …”

Mark Twain

W ciepłe popołudnie Marisol, Jacek, Marcin i ja, przybywamy na przystań Menlo, oddalonej zaledwie 4 km od Galway. Jim Morrissey z Kayakmór siedzi na ławce naprzeciwko wody, witamy się, a potem czekamy jeszcze na kilka osób. Za samochodem przebieramy się w pianki, zakładamy dopasowane kapoki. Żółte, pomarańczowe, czerwone i niebieskie kajaki lśnią ułożone na brzegu na tle tataraku.

Continue reading

Spotkajmy się w Castle Ellen House

Nisko leżą pola Athenry

Gdzie kiedyś obserwowaliśmy wolne ptaki

Nasza miłość unosiła się na skrzydłach, mieliśmy marzenia i piosenki do śpiewania

Z piosenki “Fields of Athenry”

Gdy po długim czasie odważyłam się na samotną wycieczkę poza Galway spotkała mnie przygoda, o której nawet mi się nie śniło. W niedzielne przedpołudnie zapakowałam swój błękitny rower do pociągu i ruszyłam do Athenry, tylko dwa przystanki. Stamtąd skierowałam się na Tuam Road do rezydencji Castle Ellen House, gdzie odbywała się wystawa malarstwa „Town and Country”.

Continue reading