Date Archives marzec 2020

Kryzys dziesiątego dnia izolacji

Kruk przelatuje z drzewa na drzewo, a ja chcę kontemplować jego aksamitne skrzydła. Tymczasem ptak siada pomiędzy bezlistnymi gałęziami na tle chmur i to on gapi się na mnie. Dlaczego brakuje wiosny? – przełykam myśl wraz z powietrzem i niemal biegnę najdroższą mi ścieżką jakbym uciekała.

Continue reading

Poezja w czasie pandemii

W szpitalu w Galway, który jest na naszej ulicy, od lat w poczekalni wiszą oprawione w ramy WIERSZE. Kiedy więc pewnego razu z mężem wylądowaliśmy na ostrym dyżurze, czekaliśmy w otoczeniu poezji. I pamiętam, że dzięki wierszom ze ścian oderwaliśmy się na chwilę od przerażenia jakie wtedy w nas było.

Mogliśmy przekroczyć granice nie ruszając się z miejsca.   

Continue reading

Dźwięk ciszy

W mojej chacie tej wisony,

Nie ma nic –

Jest wszystko!


/Haiku by Yamaguchi Sodo/

Miękkie kroki na wykładzinie, oddech, przełykanie śliny, ćwierkot ptaków, deszcz pukający do okna  – to słyszę kiedy siedzę na medytacji. Myśli przepływają we mnie jak łódki na wzburzonym oceanie. Cisza powolnie odmierza istnienie.

Continue reading

Czym dla Ciebie jest kawa?

– Hey Barista

– wołają na mnie w pracy, a ja cenię sobie tę ksywkę, ponieważ bardzo lubię przyrządzać kawę, a także ją pić.

Ostatnio jeden klient powiedział mi, że lubi kawę zrobioną właśnie przeze mnie.  Wtedy nagle uświadomiłam sobie, że to jak przykładam się do robienia każdej kawy z osobna ma sens.

Słowa Richiego dodały mi skrzydeł by dalej zgłębiać sztukę parzenia kawy oraz  natchnęły mnie aby napisać ten tekst.

Continue reading