Zmarszczki jak drogi

This post is also available in: English (angielski)

A wszystkie drogi, które cię tam prowadziły były kręte

I wszystkie światła, które oświetlają drogę, oślepiają

Jest wiele rzeczy, które chciałby ci powiedzieć

ale nie wiem jak

(…)

Oasis “Wonderwall”

-śpiewa Oasis, a ja patrzę w lustro w samochodzie i widzę twarz kobiety grubo po czterdziestce w kolorze Connemary. Ciemnozielone góry i ciepłe, żółte trawy lśnią przede mną we wrześniowym słońcu. Mknę znowu do przodu po piasku i ten moment zapisuje się w moich oczach i na policzkach.

Dlaczego więc mam się martwić, że mam zmarszczki? Kiedy wydają mi się one piękne i lubię moją twarz pełną piegów, czy przebarwień. Wiatr głaszcze wąskie usta. A najpiękniejszy turkus na świecie wlewa się w moją duszę. Nawet wodorosty przybrały jesienny kolor.

Trampki zapadają się w piasek, a mi podoba się to uczucie. Chociaż wiem, że to tylko chwila i że wszystkie drogi są kręte, a oczy bywają zamglone. Niemniej jednak chrupię ten moment jak mój ulubiony wafelek w czekoladzie.

(Visited 28 times, 1 visits today)

Leave A Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *