Spotkanie w jednym porcie

This post is also available in: English (angielski)

Styczniowy poranek na północno-wschodnim brzegu Atlantyku przeciąga się. Dachy w Galway błyszczą tym razem bielą nie deszczem. Zaparzam kawę i otwieram książkę, którą pod choinkę przysłała mi przyjaciółka. 

Żyję na krańcu wszelkich rzeczy

o poranku żłobię chabry na azulejos

(…)

Sou aquele onde vive a margem de todas as coisas:

Gravo centáureas em azulejos ao nascer do dia

(…)

pisze poetka Sara Timóteo w wierszu „Jornalerio”/”Najemnik”.

Antologia poezji polskej i portugalskiej Azulejo chabrem ubrane” / “Azulejos vestidos com centáureas” – prezentuje 68 wierszy w języku polskim i portugalskim, niczym unikalne płytki azulejo, które często projektowane są przez indywidualnych artystów. W azulejo dominuje kolor niebieski i biały. W Portugalii tymi kwadratowymi płytkami pokrytych jest wiele domów, ścian, nawet na stacjach metra. A odcień niebieskiego na płytkach rzeczywiście jest chabrowy.

Azulejo in Porto, Portugal

Dialog

Antologia polsko-portugalska otwiera dialog poetów, którzy dotykają słowem uczuć, tęsknot, zmian, traum jakie mają miejsce w ich życiu oraz w krajach, w których mieszkają: Polsce i Portugalii. Poeci piszą często o relacjach: rodzinnych, miłosnych i tych z samym sobą, a w wierszach pojawiają się krótkie kadry z niesprecyzowanych miejsc.

Choć autorzy pochodzą z różnych kultur i regionów ich utwory prowokują mnie do pochylenia się także nad własną historią. Przypomina mi się zatem beżowy dom z ogrodem, w którym dorastałam. We wspomnieniach stare lizbońskie kamienice mieszają się z tymi na wrocławskim śródmieściu, światło latarni eksponuje deszcz. A może to wcale nie jest przypadek, tylko magia łączności?

(…)

na dłoniach atramentowe malunki

piec buchający ogniem

listy pisane do mnie

(…)

das mãos marcadas de tinta…

do forno ardente

das cartas que me escreveste…

(…)

z wiersza Bożeny Łazorczyk

W jednym porcie

Na pomysł spotkania się poetów z Polski i  Portugalii w jednej książce wpadła Katarina Lavmel, która od dwóch lat mieszka w kraju Fernanda Pessoi. Poetka pochodząca ze Słupska zakochana w Portugalii postanowiła podzielić się zapachem kwitnących pomarańczy z innymi. W 2020 roku, w trudnym czasie pandemii otrzymała stypendium kulturalne swojego rodzinnego miasta i mogła wydać książkę. Marzyła, by polscy i portugalscy poeci spotkali się w jednym porcie. I poprzez wiersze mogli przenieść się w inne przestrzenie.

W antologii odkryjemy utwory 34 poetów w różnym wieku z rozmaitych regionów Polski i Portugalii.  Znalazły się tam również wiersze Darii Danuty Lisieckiej oraz Małgorzaty Wątor, które miałam okazję przedstawiać Wam na blogu. I którym serdecznie zazdroszczę tego, że ich wiersze zostały przetłumaczone na taki czarujący język.

"Azulejo chabrem ubrane" nad zatoką Atlantyku w Galway, w Irlandii.

By łatwiej było tęsknić za Lizboną

Tak napisała mi w dedykacji Daria, od której dostałam tę książkę. I rzeczywiście “Azulejo chabrem ubrane” rozbudza we mnie pragnienie ponownego odwiedzenia kraju, gdzie dzieci grają do północy w piłkę na placach, a Lizbończycy płyną promem do pobliskiego Cascilhas, by pogapić się z drugiego brzegu na swoje ukochane miasto.  Język portugalski wciąż jest moim ulubionym językiem, choć  bardzo dawno go nie słyszałam i wiele z niego już nie pamiętam. Jednak tym razem Portugalia sama mnie odwiedziła. I dzięki antologii mam okazję delektować się wierszami w dwóch językach.

Kurczy się między nami ogrom przestrzeni

Na końcu książki znajdziemy noty biograficzne i zdjęcia poetów. W ten sposób możemy ich lepiej poznać i jeśli chcemy szukać dalej kolejnych wierszy.

Ja z pewnością podzielę się wierszami z Bią i z innymi portugalskojęzycznymi przyjaciółmi oraz z pasjonatami Portugalii, z którymi kiedyś zorganizowałam Dzień Portugalski we Wrocławiu. Katarina Lavmel chciała stworzyć pomost, który zbliży do siebie twórców, a ja mam wrażenie, że antologia jest znacznie szerszym mostem, który komunikuje ze sobą również czytelników.  

Dziękuję zatem pomysłodawczyni, poetom i tłumaczom za tę wyjątkową pozycję. A przede wszystkim dziękuję Darii, która pamiętała o mojej portugalskiej pasji i mi tę książkę podarowała!

Antologia poezji polskiej i portugalskiej nad zatoką Atlantyku w Galway, w Irlandii.

Książka “Azulejo chabrem ubrane” została wydrukowana na papierze ekologicznym.

Redakcja: Katarzyna Lavmel

Tłumaczenia wierszy:

z portugalskiego na polski: Anna Skwarek,

z polskiego na portugalski: Gabriel Borowski

wydawnictwo: Fundacja Duży Format

(Visited 180 times, 1 visits today)

2 Comments Spotkanie w jednym porcie

  1. Irena 5 stycznia 2021 at 15:17

    rozumiem, że nie ma tam Twoich wierszy? dlaczego?

    Reply
  2. Blue Tram 5 stycznia 2021 at 18:54

    Jak zwykle Twój komentarz zaskakujący i motywuje mnie pozytywnie! 🙂 Ano nie ma, bo redakcja nie wiedziała, że piszę wiersze 🙂 Może następnym razem. Chyba bym podskoczyła na deskorolce do nieba z zachwytu, gdyby przeczytała swój wiersz po portugalsku. Pozdrowienia serdeczne!

    Reply

Leave A Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *